UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem
 

Lęki

Spis treści

 

 

Lęk przed psami

 

Są dzieci, które zupełnie nie boją się psów. U tych zaś, które taki lęk wykazują, ma on zazwyczaj charakter przejściowy.

 

Jeżeli dziecko boi się, to ten lęk, jak wszystkie inne, trzeba uszanować. Najłatwiej go przezwyciężyć, organizując dziecku tyle rozmaitych doświadczeń z psami, ile jest ono w stanie zaakceptować.

 

I tak, często dziecko boi się tylko dużych psów, zupełnie dobrze znosząc obecność przedstawicieli małych ras i szczeniaków. Bywa też, że lęk dotyczy tylko bezpośredniego kontaktu, a nie pojawia się, gdy zostaje zachowana odpowiednia odległość. Niekiedy dziecko samo umie podejść do psa, boi się zaś, gdy to pies podchodzi do niego. Czasami lęk jest mniejszy, jeśli rodzice trzymają psa na smyczy albo – jeszcze lepiej – gdy dodają dziecku otuchy i pewności, trzymając je za rękę.

 

Są dzieci, które muszą zacząć z jeszcze niższego piętra – od pluszowych piesków albo od książek i opowiadań o psach. Niektóre natomiast godzą się na małego kotka, choć boją się szczeniaka.

 

W wielu wypadkach zaplanowany z wyprzedzeniem i uzgodniony z dzieckiem zakup małego pieska jest najlepszym sposobem przezwyciężenia tego lęku. Nawet wtedy jednak, gdy w kręgu rodzinnym pojawi się nowy domownik – pies – nie należy zmuszać małego dziecka do głaskania tych stworzeń, jeżeli samo nie przejawia ku temu ochoty.

 

Także u tych dzieci, które w zasadzie nie boją się psów, około szóstego, siódmego roku życia mogą występować objawy takiego lęku. Natomiast niektóre dziesięciolatki oświadczą Wam z dumą, że już się psów nie boją.